MCI coraz bardziej międzynarodowe
14 Lis 2007, 22:26 Maciej Kowalczyk
MCI intensywnie się zmienia i staje się coraz bardziej międzynarodowe. Myślę, że śmiało można powiedzieć, że MCI dziś to już mocny gracz regionalny. Pierwsze kroki za granicą poczyniliśmy ok. 3 lata temu, gdy rozpoczęliśmy współpracę z Ondrejem Bartosem w Czechach, który obecnie jest dyrektorem inwestycyjnym MCI. Współpraca coraz bardziej się zacieśniała i dziś w jej efekcie możemy pochwalić się już 3 inwestycjami w Czechach oraz 2 transgranicznymi transakcjami dotyczącymi naszych spółek portfelowych, a zespół powiększył się do dwóch osób w pełni zaangażowanych w pracę w MCI. Te 3 inwestycje to
1. Nostromo – producent markowego kontentu mobilnego (głownie gry Java), sprzedający do największych operatorów GSM i agregatorów kontentu mobilnego,
2. Retail Info – portal prezentujący aktualne oferty promocyjne sieci handlowych, oraz
3. Geewa – dostawca platformy internetowej do gry w tzw. online casual games (szachy, sudoku itd.)
Transakcje transagraniczne, o których wspomniałem, które zostały zrealizowane dzięki wsparciu naszego zespołu w Czechach, to zakup czeskiej spółki ATS Praha przez One-2-One oraz zakup przez czeską spółkę Retail Info polskiej porównywarki internetowej Kupujemy.pl.
Ale rynek czeski to nie koniec. Kilka tygodni temu podpisaliśmy umowę inwestycyjną, na mocy której wraz z Intel Capital zainwestowaliśmy w pierwszy projekt w Bułgarii. Inwestycja dotyczy wsparcia dalszego rozwoju alternatywnego operatora telekomunikacyjnego bazującego na technologii WiMax, firmy Nexcom.
Oprócz tego zrobiliśmy również pierwsze kroki na Ukrainie. Ten najludniejszy kraj w naszej części Europy prezentuje mnóstwo możliwości inwestycyjnych, na wczesnym etapie rozwoju, gdzie możemy wykorzystać olbrzymie doświadczenie MCI zdobyte przez ostatnie 8 lat działalności w Polsce. Na Ukrainie zatrudniliśmy analityka, który przy wsparciu jednego z naszych dyrektorów inwestycyjnych penetruje rynek w poszukiwaniu pierwszych projektów inwestycyjnych.
Co więcej, nasz czeski zespół podjął się ostatnio rozwoju naszej obecności w Rumunii, niezwykle dynamicznie rozwijającym się technologicznie kraju. W tym celu w najbliższych dniach, 22 listopada, organizujemy w Bukareszcie pierwszą konferencję z cyklu TMT Executive Seminar. Konferencje te znane są już w Polsce od lat, a pod koniec września br. pierwsza konferencja odbyła się również w Pradze.
Analizujemy rynek słowacki, węgierski, rynki krajów bałtyckich, a w dalszej kolejności będziemy przyglądać się krajom byłej Jugosławii.
Naszej ekspansji regionalnej przyświeca kilka celów. Po pierwsze poszerzamy sobie pipeline projektów, uzyskując dostęp do najlepszych, najciekawszych projektów w innych krajach. Nasze region jest z jednej strony bardzo kreatywny, a z drugiej ciągle jeszcze bardzo słabo spenetrowany przez globalnych graczy VC, co daje szansę na znalezienie prawdziwych perełek. Z drugiej strony budujemy „infrastrukturę”, która umożliwi naszym dotychczasowym spółkom portfelowym ekspansję zagraniczną. Dotąd stworzyliśmy co najmniej kilka firm, które są liderami w swoich biznesach w kraju. Teraz naszym celem jest przekształcenie ich w liderów regionalnych, a w kolejnym kroku – kto wie? Jeszcze inną motywacją jest możliwość skopiowania sprawdzonych w Polsce modeli biznesowych w krajach naszego regionu, które w zakresie nowoczesnych technologii są jeszcze za Polską. Chodzi tu głównie o Ukrainę, Bułgarię czy Rumunię (choć tu dystans szybko się zmniejsza).
I jeszcze jedna, dość pewnie kontrowersyjna teza, która stanowiła argument za wyjściem z Polski w poszukiwaniu projektów. Naszym celem, jako wiodącego funduszu technologicznego w regionie jest zbudowanie projektu o zasięgu globalnym. I choć wierzymy, że Polska, jako wielki kraj ma potencjał aby taki projekt „wyprodukować”, to zauważyliśmy, że przedsiębiorcy w niewielkich krajach naszego regionu, jak Czechy, Estonia, Łotwa, mają w tym zakresie większe szanse. Niewielkie rozmiary tych rynków powodują, że projekty tworzone są od samego początku z myślą o rynkach zagranicznych, czego niestety nie obserwujemy w przypadku większości projektów polskich. Choć z wielką przyjemnością chciałbym Państwu za jakiś czas napisać na tym blogu, że właśnie w Polsce taki projekt zrobiliśmy.
Pozdrawiam, MK
14 Lis 2007, 22:26 Maciej Kowalczyk
Ocena: 0,00
Liczba ocen: 0,00
Dodaj komentarz Komentarze czytelników
4 komentarze [obserwuj nowe]
Andrzej Wojciechowski @ 2007-11-20 21:01:43
Strategia MCI na najbliższe lata jest bardzo ambitna i podoba się akcjonariuszom (szczególnie tym drobnym). Mam nadzieję, że ostatnie zawirowania na rynkach kapitałowych nie przerodzą się w bessę, gdyż w znacznym stopniu utrudni to realizację wysokich stóp zwrotu z przyszłych IPO. MCI należy obok IDM-u do spółek bardzo wrażliwych na koniunkturę gełdową, czego doświadczam na własnym portfelu. Nawet rekordowe zyski nie chronią przed przeceną. Pozostaje przeczekać trudny okres i czekać na kolejne dobre informacje ze Spółki potwierdzające realizację strategii.
Pozdrawiam, AW
Maciej Kowalczyk @ 2007-11-22 22:13:11
Witam, miło usłyszeć pozytywną opinię w tak trudnym giełdowo okresie. Niestety sytuacja na giełdzie oderwała się już chyba od fundamentów i w chwili obecnej trudno stwierdzić jak dalej się rozwinie. Ale mimo to MCI będzie konsekwentnie realizować strategię - to na szczeście nie jest tak uzależnione bezpośrednio od giełdy.
Oprócz ogólnej sytuacji na GPW i na innych światowych giełdach, w przypadku MCI dochodzi jeszcze inny czynnik negatywnie wpływający czasami na nasz kurs - brak zrozumienia wśród wielu inwestorów charakteru naszej działalności. Spadku zysku w układzie kwartał do kwartału nie można w nszym przypadku porównywać z taką samą informacją pochodzącą od spółki produkcyjnej. Nasz działalność nie jest liniowa, w jednym kwartale sprzedamy jakąś inwestycję, w innym nie, ale to nie oznacza, że dzieje się gorzej.
Pozdrawiam, życząc powrotu do wzrostu cen akcji.
MK
Andrzej Wojciechowski @ 2007-11-27 00:03:26
Panie Macieju,
Z Pana wpisu oraz z pierwszych doniesień z konferencji TMT.Ventures, która miała ostatnio miejsce w Bukareszcie wynika, że ekspansja MCI w regionie CEE nabiera tempa. Szczególnie w tym kontekście interesująca jest wypowiedź Pana Prezesa Tomasza Czechowicza o zainwestowaniu w Rumunii 20 mln euro - tutaj ślę podziękowania Pani Ewie Stępień za link.
Rumunia to bardzo ciekawy i atrakcyjny kraj, przed którym rysują się bardzo dobre perspektywy rozwoju. Ludzie w Rumunii są bardzo otwarci, dynamiczni, dobrze wykształceni i pełni entuzjazmu. Doświadczamy tego podczas realizacji projektu Żywe dziedzictwo.
Projekt polega m.in. na promocji obiektów i miejsc dziedzictwa kulturowego UNESCO za pomocą technologii ICT. Nasi partnerzy z Rumunii przygotowali wirtualny przewodnik turystyczny Sighisoary. Myślę, że jest to ciekawy przykład zastosowania technologii mobile w turystyce. Przewodnik wzbudził nawet zainteresowanie rumuńskiej telewizji.
Rumunia staje się coraz bardziej atrakcyjna, nie tylko dla biznesu. Warto tam także pojechać w celach turystycznych i poznać dziedzictwo kulturowe, chociażby dzięki "wirtualnemu przewodnikowi turystycznemu" w Sighisoarze.
Na koniec chciałbym zapytać, czy MCI może coś więcej powiedzieć na temat planowanych inwestycji w Rumunii?
Pozdrawiam serdecznie,
AW
Maciej Kowalczyk @ 2007-11-29 23:53:52
Rumunia to po Polsce drugi największy kraj w naszym regionie, który przystąpił do UE. Tak jak słusznie Pan pisze, Rumunii są bardzo aktywni, przedsiębiorczy, znają języki, rozumieją technologię. Mimo, że w jej zakresie są jeszcze trochę za Polską (przynajmniej średnio), to różnica ta nie jest wielka i wydaje się, że maleje. Dlatego będąc liderem w inwestycjach technologicznych w regionie, musimy i chcemy być i tam.
Myślę, że kwota 20 mln EUR inwestycji w tym kraju jest jak najbardziej realna. Aczkolwiek na przestrzeni kilku lat (choć kto wie:). Na chwilę obecną intensywnie analizujemy rynek i szukamy najlepszych okazji. Konferencja TMT jest tego przykładem.
Niestety, mimo, że nam Rumunia często kojarzy się negatywnie, jest to kraj, w którym konkurencja wśród funduszy jest już spora i wyceny są wysokie. Stąd zrobienie tam dobrych inwestycji nie będzie proste. Ale taki biznes. Będziemy starać się powtórzyć sukces z Polski.
Pozdrawiam, MK
Dodaj komentarz
Najnowsze komentarze do posta
